Otagowane jako ‘Spektakle dla dzieci’

PostHeaderIcon Teatru nigdy dość :)

Dopiero co się zaczęły, a już się kończą. To jakoś nienajlepiej pomyślane, że spędzany miło czas płynie znacznie szybciej od tego spędzanego nieco mniej miło. A o co chodzi?  O małe Warszawskie Spotkania Teatralne – wielkie święto teatru, które pozwoliło małym i większym Warszawiakom na kontakt z najlepszymi spektaklami dla dzieci, granymi przez teatry w całej Polsce – i nie tylko.

Przeczytaj cały wpis »

PostHeaderIcon Bęc na podłogę, czyli teatralnych wrażeń ciąg dalszy

Wygląda na to, że pasma teatralnych przeżyć jeszcze nie koniec. W tym tygodniu za nami już „Ja jestem Ja” Teatru 21 w Instytucie Teatralnym (czapki z głów, panie i panowie!) i „Alladyn Jr” w Romie. Nie będę się tu rozpisywać na temat tych spektakli, gdyż obydwa, z zupełnie różnych przyczyn, ale bez dwóch zdań zasługują na to, by się nad nimi pochylić w bardziej rozbudowanej formie, niż notka na blogu. Na przykład w recenzji w Qlturce :)

Przeczytaj cały wpis »

PostHeaderIcon Próba bo próba, ale za to generalna, a na dodatek w Teatrze Wielkim!

Ostatnio bywamy w teatrze przynajmniej raz w tygodniu. Zdarza się, że nawet częściej. Jesteśmy na bieżąco z niemal wszystkimi spektaklami dla dzieci w różnym wieku, wystawianymi zarówno przez teatry „dziecięce”, jak i te „dorosłe”. W ciągu dwóch tygodni zaliczyliśmy premiery „Bajki o deszczowej kropelce i tęczy” w Teatrze Guliwer i „Pożarcia Królewny Bluetki” w Syrenie. W najbliższy weekend wybieramy się do Instytutu Teatralnego na spektakl Teatru 21 pt. „Ja jestem Ja”, a w tygodniu na „Alladyn Jr” do Romy. I jestem przekonana, że to właśnie obycie dziewczynek z teatrem sprawiło, że mogły w pełni uczestniczyć w odbiorze tego, w czym mieliśmy okazję wziąć udział kilka dni temu.

Przeczytaj cały wpis »

PostHeaderIcon Teatralnych przeżyć moc

Od pewnego czasu mam wrażenie, że teatry, nie tylko te dla dzieci, obudziły się z zimowego snu i proponują młodym widzom naprawdę wiele ciekawych spektakli. Samo to, że w ciągu ostatniego miesiąca byłyśmy z Igą i Adą na co najmniej 5 przedstawieniach mówi samo za siebie.

Cieszy też, że coraz większą uwagę twórcy teatru zwracają na najmłodsze dzieci. To właśnie dla nich, od około 4. roku życia, jest „Daszeńka, czyli żywot szczeniaka” w Lalce. Dziewczynki były zachwycone – i tematem, no bo które dziecko nie chciałoby mieć psa, i lalkami – fajne takie, wydziergane; no i czasem trwania spektaklu – 50 minut to naprawdę świat i ludzie dla kilkulatków.

Dziewczynki świetnie się też bawiły na „Nowych szatach króla” w teatrze Marionetkarium. Choć sala niewielka, a scenografia dość symboliczna, humor i dobra gra aktorów robiły wrażenie.

Przeczytaj cały wpis »

PostHeaderIcon Na papierze, ekranie, scenie – wszechobecna Mała Księżniczka

Małą Księżniczkę, dziewczę niesforne, czupurne, z charakterem godnym podziwu (choć z pewnością nieułatwiającym przeprowadzenia procesu wychowawczego), poznałam dawno temu, nim w moim domu pojawiły się dwie, coraz większe, księżniczki.

Przy okazji współpracy z różnymi mediami miałam przyjemność przeprowadzać wywiad z Tonym Rossem, znanym na całym świecie ilustratorem (np. książek Franceski Simon o Koszmarnym Karolku), twórcą książek autorskich dla najmłodszych, z których pierwsza – „Gdzie jest mój smoczek” powstała w 1986 roku.

Gdzie jest mój smoczek, Tony Ross Przeczytaj cały wpis »

PostHeaderIcon Świat Garmanna, czyli Teatr Baj otwiera się na zmiany

Spektakl Teatru Baj pt. „Świat Garmanna”, stworzony w ramach projektu „Dziecko-Teatr-Świat. Ponad barierami”, stanowi, w moich oczach, punkt zwrotny w dziejach tegoż Teatru. Cały projekt, dofinansowany z Funduszu Wymiany Kulturalnej Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego, zasługuje na uwagę, gdyż jego ważnym elementem były warsztaty dla dzieci z warszawskiej Pragi, w szczególności podopieczni świetlic środowiskowych, stowarzyszeń i fundacji.

Sam spektakl, stworzony na podstawie książek norweskiego autora i ilustratora – Stiana Hole„Lato Garmana”, „Ulica Garmanna” i „Sekret Garmanna” (ta ostatnia nie ukazała się w Polsce; dwie pierwsze wydało FISO), jest świetnym przykładem na to, że szukanie nowych rozwiązań i eksperymenty są ożywcze, mogą zmienić postrzeganie miejsca, w którym zostaną zrealizowane. Skostniały i tradycyjny Teatr Baj najwyraźniej otwiera się na zmiany, a wszystko to za sprawą nowej (może już nie tak bardzo) pani dyrektor – Ewy Piotrowskiej. To właśnie ona wyreżyserowała spektakl – kolorowy, atrakcyjny wizualnie, a przede wszystkim mądry i wart zobaczenia. Przeczytaj cały wpis »

Kalendarz
Listopad 2017
P W Ś C P S N
« paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Archiwum