Otagowane jako ‘Aleksandra i Daniel Mizielińscy’

PostHeaderIcon Bitwa o D.E.S.I.G.N.

Przedwczoraj byłam świadkiem istnej bitwy, którą stoczyły moje córki (bardziej na słowa niż pięści, ale zawsze). Na szczęście żadna nie ucierpiała, bez szwanku wyszedł też obiekt, o który walczyły. Nie była to ani lalka Barbie (takich u nas nie uświadczysz), ani zwierzątko z wodogłowiem, czyli pokraczne stworzenie z serii Little Pet Shop (od tych aż się roi), ani też pilot od telewizora (ten nie wzbudza większych emocji).

Przedmiotem pożądania okazała się książka – i jakoś wcale mnie to nie zdziwiło :)… Poszło o „D.E.S.I.G.N.” Ewy Solarz z ilustracjami Aleksandry i Daniela Mizielińskich.

D.E.S.I.G.N, Ewa Solarz, il. Aleksandra i Daniel Mizielińscy

Próbując załagodzić konflikt, podsunęłam drugą, podobną w formie książkę – „D.O.M.E.K.”, która cieszy się zazwyczaj wielką sympatią, ale tym razem chętna się nie znalazła. Na szczęście po burzy nadszedł moment współdziałania – podsłuchałam kilka fachowych wymian zdań między cztero a siedmiolatką na temat designerskich krzeseł i lamp, a także niepochlebne opinie o niektórych meblach w naszym domu… Po chwili Iga zapytała, czy moglibyśmy sobie kupić kilka takich sprzętów, bo: „wyglądają całkiem nieźle”…

Chyba zaostrzę kryteria selekcji, które daję moim dzieciom :) – a tak poważnie, to całą rodziną polecamy „D.E.S.I.G.N.”!

PostHeaderIcon To było coś! Gry elektroniczne z dawnych lat

Tak jak zupełnie nie trafiają do mnie współczesne gry na PSP czy Nintendo, tak z łezką w oku wspominam cudowne, przywożone przez mamę z Holandii i tatę z Niemiec (w czasach, gdy kraje te wydawały się tak bardzo, bardzo odległe) – gry elektroniczne. Małe, płaskie pudełeczka, po otwarciu których wcielić się można było w małpę łapiącą banany, Myszkę Mickey gaszącą pożar czy złodzieja, który musi umknąć przez reflektorem strażnika więziennego.

Pica Picźródło obrazka: www.pica-pic.com

Jakże wielka była moja radość, gdy znalazłam na facebooku informację, że oto Hipopotam Studio (to nikt inny jak Aleksandra i Daniel Mizielińscy, znani między innymi z książek „D.O.M.E.K.„, „Kto kogo zjada?„, „Miasteczko Mamoko” i „Co z ciebie wyrośnie?”), uruchomiło stronę Pica Pic, na której znaleźć można kilka starych gier elektronicznych, w które… – tak, można zagrać. I choć nie trzymamy w dłoniach plastikowego przedmiotu, a palce nie pocą się od naciskania malutkich, gumowych przycisków – wrażenia są porównywalne do tych z przeszłości, do tego potęgowane wspomnieniami.

Ciekawa jestem, czy współczesne dzieci, przed którymi techniczne nowinki nie mają żadnych tajemnic, odnajdą zabawę w tym, co dla nas dwadzieścia kilka lat temu było czymś tak niezwykłym.

Kalendarz
Listopad 2017
P W Ś C P S N
« paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Archiwum