PostHeaderIcon Wiosna wisi w powietrzu

Bardzo lubię ten czas, kiedy wreszcie rano za oknem nie jest już ciemno, nawet jeśli dzieci idą na 7.10 do szkoły. I kiedy po południu też jest nieco dłużej jasno. Ten czas właśnie nastał. O 6.30 można nie włączać światła, które okropnie razi podczas ubierania się, czym na „dzień dobry” zdobywa się punkty u dzieci, a o 16.30, jeśli akurat nie trzeba pędzić na zajęcia, można się wybrać na hulajnogach np. na Plażę Wilanów.

wiosnaIm wyżej, tym bliżej do wiosny, 23 lutego, godz. 17.00

Korzystając z tego, że niewiele było zadane, a zajęcia dodatkowe dopiero wieczorem, wybrałyśmy się we trzy na krótki spacer, a właściwie przejażdżkę na hulajnogach. I choć nie jest to moja ulubiona forma ruchu (ze względu na obciążanie jednej nogi – tej, na której się stoi), to z przyjemnością popędziłam przed siebie, ledwo dotrzymując tempa dziewczynkom. Mimo że w tym roku niemal nie odnotowaliśmy przerwy w wycieczkach rowerowych i innych aktywnościach nie do końca kojarzonych z zimą, to jednak właśnie wczoraj wyczułam, że wiosna wisi w powietrzu.

Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale całą sobą czułam, że zima już nie wróci (choć zimę też lubię, bo nart i łyżwy to jedne z moich ulubionych sportów). Jasne niebo, trochę słońca, przyjemna temperatura, a do tego znacznie więcej ludzi na rowerach, z psami, spacerujących z dziećmi lub bez – to musi być znak, że wiosna nadchodzi!

Zostaw komentarz

 
Kalendarz
Luty 2015
P W Ś C P S N
« sty   mar »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
232425262728  
Archiwum