PostHeaderIcon Teatru nigdy dość :)

Dopiero co się zaczęły, a już się kończą. To jakoś nienajlepiej pomyślane, że spędzany miło czas płynie znacznie szybciej od tego spędzanego nieco mniej miło. A o co chodzi?  O małe Warszawskie Spotkania Teatralne – wielkie święto teatru, które pozwoliło małym i większym Warszawiakom na kontakt z najlepszymi spektaklami dla dzieci, granymi przez teatry w całej Polsce – i nie tylko.

W ciągu nieco ponad tygodnia nam – Idze, Adzie i mnie – udało się obejrzeć 3 spektakle (widowiskowy „Mikrokosmos„, działające na wyobraźnię „Pokolorowanki„, kameralne „Grajkółko„) – jutro już ostatni – „Bullerbyn. O tym jak dzieci domowym sposobem zrobiły sobie las i co z niego wyrosło”. A ja jeszcze w międzyczasie, poza małymi WST, miałam wielką przyjemność przenieść się do przytulnego świata pełnego kołder, poduszek, muzyki na żywo i dzieci, które sztukę chodzenia opanowały dopiero co. A wszystko to dzięki Alicji Morawskiej-Rubczak i jej spektaklowi dla najnajmłodszych – „Śpij”, zrealizowanemu w Teatrze Baj (recenzja wkrótce w Qlturce).

No i na zdrowy rozsądek – powinnyśmy się już były nasycić – bo przecież ile można chodzić do  teatru, a tym bardziej teatru dla dzieci? :) (tak, tak, słyszałam to już nie raz od znajomych, którzy nie mogą zrozumieć tych dziwnych fascynacji). Okazuje się, że można! małe WST rozbudziły nasz apetyt i sprawiły, że czujemy niedosyt – ja szczególnie żałuję AB3. No ale nie można mieć wszystkiego.

Zostaw komentarz

 
Kalendarz
Kwiecień 2012
P W Ś C P S N
« mar   maj »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  
Archiwum