PostHeaderIcon Teatralnych przeżyć moc

Od pewnego czasu mam wrażenie, że teatry, nie tylko te dla dzieci, obudziły się z zimowego snu i proponują młodym widzom naprawdę wiele ciekawych spektakli. Samo to, że w ciągu ostatniego miesiąca byłyśmy z Igą i Adą na co najmniej 5 przedstawieniach mówi samo za siebie.

Cieszy też, że coraz większą uwagę twórcy teatru zwracają na najmłodsze dzieci. To właśnie dla nich, od około 4. roku życia, jest „Daszeńka, czyli żywot szczeniaka” w Lalce. Dziewczynki były zachwycone – i tematem, no bo które dziecko nie chciałoby mieć psa, i lalkami – fajne takie, wydziergane; no i czasem trwania spektaklu – 50 minut to naprawdę świat i ludzie dla kilkulatków.

Dziewczynki świetnie się też bawiły na „Nowych szatach króla” w teatrze Marionetkarium. Choć sala niewielka, a scenografia dość symboliczna, humor i dobra gra aktorów robiły wrażenie.

Jednak największe wrażenie zrobiło na nas – bo przyznam, że na mnie także – widowisko (bo tak to chyba trzeba nazwać) – „Magiczny Sklep z Zabawkami” w Teatrze Palladium. Myślę, że słowo „spektakularne” jest dobrym określeniem na to, co działo się na scenie. Feeria barw, magiczne sztuki, piękna muzyka i profesjonalny taniec, a do tego zrozumiała fabuła, choć nie pada tu ani jedno słowo – to złożyło się na przedstawienie, które naprawdę trzeba zobaczyć.

Jeden komentarz z “Teatralnych przeżyć moc”

  • Marta pisze:

    Pani Ewo,
    Bardzo dziekuję za tego bloga. Trafiłam tutaj po raz pierwszy, ale wiem, że bedę zaglądała często. Jestem mamą, która wciaż poszukuje ciekawych miejsc na spędzenie czasu z moimi dziećmi: Asią i Bartusiem. Pani bardzo mi w tym pomaga.
    Dziękuję
    Marta Szymańska

Zostaw komentarz

 
Kalendarz
Maj 2011
P W Ś C P S N
« kwi   cze »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Archiwum