PostHeaderIcon To było coś! Gry elektroniczne z dawnych lat

Tak jak zupełnie nie trafiają do mnie współczesne gry na PSP czy Nintendo, tak z łezką w oku wspominam cudowne, przywożone przez mamę z Holandii i tatę z Niemiec (w czasach, gdy kraje te wydawały się tak bardzo, bardzo odległe) – gry elektroniczne. Małe, płaskie pudełeczka, po otwarciu których wcielić się można było w małpę łapiącą banany, Myszkę Mickey gaszącą pożar czy złodzieja, który musi umknąć przez reflektorem strażnika więziennego.

Pica Picźródło obrazka: www.pica-pic.com

Jakże wielka była moja radość, gdy znalazłam na facebooku informację, że oto Hipopotam Studio (to nikt inny jak Aleksandra i Daniel Mizielińscy, znani między innymi z książek „D.O.M.E.K.„, „Kto kogo zjada?„, „Miasteczko Mamoko” i „Co z ciebie wyrośnie?”), uruchomiło stronę Pica Pic, na której znaleźć można kilka starych gier elektronicznych, w które… – tak, można zagrać. I choć nie trzymamy w dłoniach plastikowego przedmiotu, a palce nie pocą się od naciskania malutkich, gumowych przycisków – wrażenia są porównywalne do tych z przeszłości, do tego potęgowane wspomnieniami.

Ciekawa jestem, czy współczesne dzieci, przed którymi techniczne nowinki nie mają żadnych tajemnic, odnajdą zabawę w tym, co dla nas dwadzieścia kilka lat temu było czymś tak niezwykłym.

Zostaw komentarz

 
Kalendarz
Styczeń 2011
P W Ś C P S N
    lut »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
Archiwum